Karaibska egzotyka cz. 2 – Kuba

Prawdopodobnie wszyscy, łącznie z większością Kubańczyków cieszą się z nowego otwarcia wyspy na relacje z USA. To szansa na odbudowę infrastruktury, wzbogacenie gospodarki i podniesienie jakości życia jej mieszkańców. Ponad pół wieku przerwy w stosunkach obydwu krajów, zbudowało co prawda bardzo pożądany przez wielu turystów klimat, ale przyniosło też sporo wymiernych strat. Zanim zatem karaibski socjalizm zacznie pomału znikać z ulic, plaż, a przede wszystkim mentalności mieszkańców wyspy, wybierzmy się wspólnie do Hawany, Varadero, Ciego de Avila i Holguin.