Zbankrutował organizator. A co polskie prawo na to?

Turyści, którzy planowali urlop z upadłym biurem Sky Club nie mają tego lata powodów do radości. Zamiast pakować walizki, podejmują walkę o odzyskanie swoich pieniędzy, których zwrot  -przynajmniej w teorii – gwarantuje im prawo. Sprawdziliśmy, jak wyglądają polskie i europejskie regulacje prawne dotyczące bankructwa organizatora imprez turystycznych i czy przepisy mogą stać się bronią w rękach rozgoryczonych klientów.

Od września zeszłego roku obowiązuje znowelizowana Ustawy o usługach turystycznych z roku 1997.  Zmiany wniesione do ustawy miały lepiej chronić interesy klientów biur podróży. Czy rzeczywiście prawo stoi po stronie kupującego wycieczkę?

Ustęp 2 artykułu 5 Ustawy o usługach turystycznych odnosi się do sytuacji, w której organizator ogłasza upadłość. Zgodnie z zapisami ustawy przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą w zakresie organizowania imprez turystycznych na wypadek swojej niewypłacalności , jest zobowiązany zapewnić klientom pokrycie kosztów powrotu z imprezy turystycznej do miejsca wyjazdu, a także zwrot wpłat wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną. Ustawa nakazuje upadłemu organizatorowi,  zwrot poniesionych kosztów, tym klientom, którzy nie odbyli swojej wycieczki w całości. Wypłata należności ma być gwarantowana poprzez wykupienie gwarancji ubezpieczeniowych, których minimalną wartość określa w rozporządzeniu Minister Finansów.

Sięgamy do rzeczonego Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 16 grudnia 2010 r. w sprawie minimalnej wysokości sumy gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej wymaganej w związku z działalnością wykonywaną przez organizatorów turystyki i pośredników turystycznych. Minimalna suma gwarancji ubezpieczeniowych w przypadku dużego organizatora, jakim był Sky Club, musi wynosić 12 % rocznych przychodów z tytułu wykonywanej działalności, jednak nie mniej niż równowartość 40 tysięcy euro.  W 2011 roku Sky Club chwalił się przychodem wysokości ponad 179 mln. złotych  netto (źródło: materiały promocyjne Sky Club Sp. z o.o.). Gwarancje Spółki wysokości 25 mln złotych, spełniają więc z nadwyżką warunek narzucony w ministerialnym rozporządzeniu. Tyle prawo.

Co jednak, jeśli po upadku biura okazuje się, że gwarancje ubezpieczeniowe nie wystarczają na pokrycie zobowiązań wobec klientów, tak jak zanosi się na to w przypadku upadłego biura Sky Club? Otóż nic. Klienci, którzy musieli przerwać swój urlop z pewnością powrócą do kraju. Fundusze na ten cel wydatkowane są w pierwszej kolejności. Na zwrot wpłaconych należności klientom, którzy z powodu upadłości nie wyjechali na wakacje, lub którym wakacje przerwano zainteresowane strony muszą poczekać. Jak długo? Tego nie wiadomo – ustawa nie precyzuje czasu, w jakim upadły organizator musi zwrócić klientom ich pieniądze. Czy się doczekają? Takiej gwarancji nie ma. Kolejka wierzycieli jest bardzo długa, a pieniądze do podziału szybko się kurczą.

Ale, ale – jest jeszcze prawo Unii Europejskiej. Przepisy dotyczące wyjazdów turystycznych reguluje Dyrektywa Rady 90/314/EWG z 13 czerwca 1990 r. o podróżach i wycieczkach turystycznych i wakacjach sprzedawanych w formie pakietu usług. O bankructwie organizatora traktuje w unijnym dokumencie artykuł 7.

Na wypadek swojej niewypłacalności organizator i/lub punkt sprzedaży detalicznej, będący stroną umowy, powinni zapewnić dostateczne zabezpieczenie umożliwiające zwrot nadpłaconych pieniędzy oraz powrót konsumenta z podróży.

Czyli teoretycznie, w świetle prawa, klient jest na wygranej pozycji. Tyle, że prawo nie precyzuje, jak długo klienci mają czekać na odzyskanie wpłaconych przez siebie pieniędzy. Nie mówi też, co dzieje się w sytuacji,  gdy gwarancje ubezpieczeniowe organizatora nie wystarczą na pokrycie wszystkich jego zobowiązań. Tradycyjnie więc, także w tej nieprzyjemnej sytuacji, w której znaleźli się klienci Sky Clubu, prawdziwe okazuje się stwierdzenie, że przepisy prawa swoje, a rzeczywistość swoje.

 

Obrazek: Copyright (c) 123RF Stock Photos

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>