Wakacyjny wypoczynek: Polacy lubią planować

Udane wakacje to dla Polaków bardzo poważna sprawa. Na tyle istotna, że swój wakacyjny wypoczynek starają się zaplanować z odpowiednio dużym wyprzedzeniem. Dlatego też bardzo starannie przeglądają oferty turystyczne na sezon letni AD ’11, mając jednocześnie bardzo sprecyzowane wymagania co do zawartości oferty – wynika z raportu opracowanego prze polską wyszukiwarkę ofert turystycznych Qtravel.pl. Bardzo dużą popularnością cieszą się również – co nie powinno zimą dziwić – oferty aktywnego wypoczynku na nartach.

Polacy powszechnie uchodzą za nację działającą raczej spontanicznie, często pod wpływem impulsu. Pod względem jesteśmy dość często porównywani z naszymi zachodnimi sąsiadami – jak mówi znany stereotyp, Niemcy wszystko starannie planują, częstokroć z bardzo znacznym wyprzedzeniem, w przeciwieństwie do Polaków, którzy wszystko zostawiają na ostatnią chwilę, preferując raczej „twórczą” improwizację, niż staranne planowanie. Stereotypy mają jednak to do siebie, że są prawdziwe wyłącznie … w świadomości osób je głoszących. Ze stanem faktycznym nie miewają bowiem wiele wspólnego.

– Statystyki zapytań kierowanych do naszej wyszukiwarki zdecydowanie obalają mit o pełnej polskiej spontaniczności, kupowaniu pod impulsem, czy – już w zawężeniu do branży turystycznej – preferowaniu wyłącznie ofert typu „last minute”. Staramy się bowiem dokładnie planować i przygotowywać swoje plany wakacyjne – mówi Agnieszka Grygiel, Dyrektor Sprzedaży i Rozwoju internetowej wyszukiwarki ofert turystycznych Qtravel.pl. – Co ciekawe, nasi użytkownicy mają już bardzo precyzyjne i  skonkretyzowane wymagania co do przyszłorocznego wypoczynku. Szczegółowa analiza wskazuje, że szukając ofert na przyszłoroczne wakacje mamy już sprecyzowane miejsce, hotel, a nawet biuro podróży czyli organizatora wyjazdu. To może wskazywać, że staramy się wybierać oferty już sprawdzone, czyli po prostu na kolejne wakacje decydujemy się na powtórkę z udanych tegorocznych – wyjaśnia Agnieszka Grygiel.

Najczęściej poszukiwane kierunki to tradycyjnie Egipt, Tunezja, Grecja, Maroko czy Turcja. także w wyborze konkretnych kurortów nie jesteśmy skłonni do ryzyka – prym wiodą Hurghada, Sharm el-Sheikh, Alanya czy Bodrum.

Zima niemal w pełni
W turystyce trendy wyznacza – co oczywiste – kalendarz. Dlatego właśnie początek sezonu zimowego to także czas poszukiwania atrakcyjnych ofert na zimowy wypoczynek. A dla zwolenników aktywnego spędzania czasu cóż może być zimą ciekawszego niż całodzienne szusowanie na dobrze przygotowanych trasach narciarskich?

– Narty, nart, narty… To w listopadzie zdecydowanie najczęściej powtarzające się słowo związane z zimowym wypoczynkiem. Analogicznie jak w przypadku planowania przyszłorocznych wakacji również i w poszukiwaniu atrakcyjnej oferty na wyjazd zimowy nasi użytkownicy mają bardzo sprecyzowane wymagania. W listopadzie jako główne miejsce na śnieżne szaleństwo preferowane były Włochy, a w szczególności znana stacja narciarska w tym kraju, czyli Livigno – tłumaczy Agnieszka Grygiel. – Listopad zdecydowanie okazał się więc miesiącem pod znakiem osób chcących wypoczywać aktywnie – na nartach, deskach. Warto podkreślić, że poszukując ofert na wypoczynek na „deskach” zwracamy już dość mocno uwagę na jakość całości infrastruktury towarzyszącej, czyli wyciągi, ich ceny, dostępność. To zjawisko akurat nie dziwi, bowiem to właśnie całe zaplecze techniczne w gruncie rzeczy decyduje o komforcie jazdy na nartach – dodaje Agnieszka Grygiel.

Miłośnicy nart to jednak bardzo wymagający klienci. Najchętniej wybierają oferty pozwalające na maksymalnie efektywne wykorzystanie całego dostępnego czasu na aktywny wypoczynek – blisko wyciągów, z karnetami narciarskimi w pakiecie, najchętniej w centralnych częściach miejscowości. Unikają propozycji z wyżywieniem w cenie – na obiady czy kolacje najchętniej bowiem chadzają do lokalnych restauracji.

Sylwestrowe szaleństwo
Nadal względnie rzadko poszukujemy ofert świątecznych. W przypadku świąt to zrozumiałe – Boże Narodzenie uchodzi bowiem za święta typowo rodzinne, które spędza się w gronie najbliższej rodziny. Tradycyjnie wysokim zainteresowaniem cieszą się za to oferty sylwestrowe. Polacy bardzo chętnie ruszają się domu, witając Nowy Rok w górach czy innych atrakcyjnych miejscach.

– W  przypadku ofert sylwestrowo-noworocznych już zdecydowanie polubiliśmy odrobinę szaleństwa. Oczywiście staramy się łączyć aktywny wypoczynek z szampańską zabawą, stąd duża popularność ofert sylwestra z górach, czyli rozrywki połączonej z nartami. Bardzo wysoką popularnością cieszą się egzotyczne oferty na spędzenie ostatniego dnia roku. Wyjątkowo chętnie decydujemy się na sylwestra pod palmami – w Egipcie, na Wyspach Kanaryjskich czy nawet w typowych krajach egzotycznych lub tropikalnych. Nie przeszkadza nam nawet wyraźnie wyższa cena takich ofert. Cóż, jesteśmy gotowi zapłacić znacznie więcej za wspaniała zabawę w niezwykłym otoczeniu – wyjaśnia Agnieszka Grygiel.

Świąteczna Europa
O ile poszukiwania ciekawych sposobów na atrakcyjnego Sylwestra i Nowy Rok zostawiamy własnemu doświadczeniu i referencjom znajomych, to jesienno-zimowe krótkie wypady turystyczne wolimy już powierzyć wyspecjalizowanym biurom podróży. Jesień i zima to bowiem czas zwiedzania znanych i obfitujących w liczne atrakcje miast europejskich. Niemieckie jarmarki bożonarodzeniowe, świąteczne dekoracje, występy artystyczne, przecudnie oświetlone świątecznymi iluminacjami ulice Paryża, Pragi, Brukseli czy Londynu to tylko niektóre z atrakcji dostępnych w okresie kojarzącym się raczej z jesiennymi szarugami i zimowym mrokiem. Listopad i grudzień to przecież czas świateł, świątecznych zapachów, radosnego oczekiwania na święta. Dlatego właśnie w tym czasie szczególnie dużą popularnością cieszą się krótkie – maksymalnie kilkudniowe – wycieczki do dużych miast europejskich, znanych z ciekawej oferty turystycznej. Palmę pierwszeństwa dzierży oczywiście Paryż, ale chętnie chcielibyśmy odwiedzać również Barcelonę, Pragę czy Rzym.

– Odkryliśmy uroki zwiedzania Europy poza głównym sezonem turystycznym. Zauważamy całoroczne piękno Paryża, Berlina, Londynu. Odwiedzania dużych europejskich miast nie traktujemy już w kategoriach wyprawy do innego świata, a raczej jako okazję do poznawania atmosfery, różnorodności, kultury czy obyczajów obcych nacji – podsumowuje Agnieszka Grygiel.

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>