Meteory: po drodze do nieba

Wznoszące się do greckiego nieba klasztory nazywane są ósmym cudem świata. Meteory, czy jak kto woli Monastyry, to cel wielu pielgrzymek nie tylko wyznawców prawosławia. Te majestatyczne skalne ostańce według legend zostały stworzone dla tych, którzy chcą być bliżej Boga. To tutaj mnisi w odosobnieniu pogłębiali swoją wiarę i uczyli się samodyscypliny. Do dnia dzisiejszego całkowicie oddają się modlitwie, zamieszkując jednak zaledwie jeden spośród dwudziesty czterech Meteorów. Pozostałe uległy zniszczeniu, a te które pozostały, stały się ogromna atrakcją turystyczną.

 

Jak powstały?

Nazwa klasztorów pochodzi od słowa „meteor”, co po grecku znaczy: „zawieszony pomiędzy ziemią a niebem”. Znajdujące się na Równinie Tessalskiej u podnóża gór Pindos Meteory niegdyś nazywane były Skalnym Lasem. Okoliczności ich powstania nie są do końca wyjaśnione. Legenda głosi, że założyciel klasztorów Atanazy wleciał na szczyt skał na skrzydłach orła. Bardziej przyziemne teorie mówią, że w budowie pomagali mu mieszkańcy pobliskiej wsi o niezwykłych umiejętnościach wspinaczkowych.

 

„Wczoraj” i „dziś”

Zarówno dotarcie do Meteorów, życie w nich, jak i wydostanie się stamtąd nie było prostą sprawą. Wszelkie rzeczy niezbędne do funkcjonowania mnichów transportowane były w koszach przymocowanych liną do kołowrotu. Inną drogą, by dojść na szczyt były drabiny ułożone pionowo bądź poziomo w zależności od warunków. Z czasem jednak, głównie na potrzeby turystyki, zostały zbudowane schody oraz pomosty.

Dawniej Meteory stanowiły swego rodzaju samotnię. Było to miejsce odosobnienia, w którym jedynym obowiązkiem były duchowe refleksje. Dziś spokoju i samotności raczej nie można tu odnaleźć. Miejsce w sezonie wakacyjnym jest wręcz zasypane turystami. Dlatego idealną porą, by odwiedzić Meteory i móc poczuć choć odrobinę ich pierwotnego klimatu, jest okres przed- lub powakacyjny.

 

Wspiąć się po ogrom wrażeń

Spośród 24 powstałych w XI wieku Meteorów, dziś dostępnych dla turystów jest zaledwie sześć: klasztor Metamorfozy (Wielki Meteor), Warlama, Świętej Trójcy, Świętego Stefana Męczennika, Rousanou oraz Świętego Mikołaja Odpoczywającego. Dostać się jednak do nich to nie lada wyzwanie. Każdy klasztor wybudowany został na innej skale. Aby wspiąć się na najwyższą (613m n.p.m), na której znajduje się Wielki Meteor,  należy pokonać 150-stopniowe schody.

Rekompensatą za cały trud włożony w drogę na szczyt są niezapomniane wrażenia. Oprócz zachwycających rzeźb, prawosławnych lampionów, starych ikon oraz dekorowanych szkatułek z relikwiami można tu podziwiać niezwykłe ogrody czy imponującą pracownię bibliograficzną. Meteory dostarczają również bardziej duchowych przeżyć. Można tu na własnej skórze odczuć bliskości nieba i zawieszenia pomiędzy nim, a ziemią. To miejsce jest jednym z cudów świata, który powinien zobaczyć każdy.

 

Warto wiedzieć…

  • Aby zwiedzić klasztory, należy pamiętać o odpowiednim ubraniu – zakrywające kolana i ramiona.
  • Między godziną 13 a 15 następuje przerwa w zwiedzaniu.
  • Klasztory otwarte są dla turystów w różne dni, niemożliwe jest więc zwiedzenie wszystkich jednego dnia.
  • Najwięcej turystów odwiedza Meteory w sezonie wakacyjnym.

 

 

Zdjęcia:
Meteory, fot. joaquin Pons Sampedro
Meteory, fot. Basak Kara 
Meteory, fot. Carlos Sanchez 
Meteory, fot. Panta_rhei
Meteory, fot.Daniel Skoog

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>