Na narty samolotem czy samochodem?

Za oknem wyjątkowo przyjemny i ciepły koniec lata, a w katalogach biur podróży ewidentnie dominuje już egzotyka i białą zima. Tej drugiej poświęcamy właśnie dzisiejszy wpis. Narty (choć zima to nie tylko same narty czy snowboard – ten temat przybliżymy w innym naszym wpisie, w najbliższym czasie) to specyficzna forma wypoczynku. W formie aktywna i energetyczna, w formule raczej stacjonarna. Zadowolony z pobytu w danym miejscu narciarz potrafi jeździć w jedno miejsce kilka, a czasem nawet kilkanaście lat z rzędu. Najważniejsza jest bowiem dobra lokalizacja miejsca pobytu i doskonała infrastruktura. Najczęściej jeździmy do sprawdzonych kurortów i stacji narciarskich, a spośród obiektów wybieramy te, które dosłownie za oknem oferują nam stoki, wyciągi i atrakcje z katalogu Apres Ski na wyciągnięcie ręki.

Choć oferta kierunkowa pod tym względem jest z roku na rok coraz szersza, bo Polaków spotykamy już bez problemów na modnych ostatnio stokach na w Słowenii, Hiszpanii, Turcji, Bułgarii, Norwegii, a nawet w Kanadzie, to większość z nas posługuje się typowym kluczem wyboru, którego wyznacznikami są – cena i odległość. Na zimowy urlop poświęcamy zazwyczaj 7 dni, więc miejsca naszego wyboru muszą być w miarę blisko i dobrze skomunikowane.

  • Najbliżej i najtaniej – Polska, Czechy i Słowacja,
  • Ciut dalej i ciut drożej – Austria i Włochy,
  • Znacznie dalej, na pewno drożej, ale bardziej światowo – Francja i Szwajcaria

Za ile?

To już nieco bardziej skomplikowane pytanie. Wszystko zależy od formuły naszego wyjazdu, składu osobowego, składników wybranej oferty. Same apartamenty kosztować nas mogą zaledwie kilkaset złotych. W tej chwili ceny wyglądają bardzo atrakcyjnie:

Co w cenie?

Trzeba pamiętać, że cena apartamentu to nie wszystko. Do tego doliczyć należy co najmniej koszt transportu, ubezpieczenia, zakup ski-pass’ów, wyżywienie. Dla wielu ważne są też dodatkowe atrakcje po lub zamiast nart. Wszystkie te elementy składają się nie tylko na cenę naszego wyjazdu, ale także na pewną organizację, której podjąć trzeba się w tym wypadku samodzielnie.

Na narty z biurem podróży?

Alternatywą jest gotowy produkt, sprzedawany przez wyspecjalizowane biura podróży, jak typowy pakiet zimowo-wakacyjny. Coraz częściej dostać go możemy z przelotem samolotowym. Jednak, czy wyjazd, a raczej wylot na narty, ma sens? Trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na tak postawione pytanie.

Oszczędni będą negować taką formułę, argumentując bezsensowny wydatek na drogi samolot niedaleką w sumie odległością. Rozłożenie kosztów dojazdu autem (paliwo, ubezpieczenie komunikacyjne, winiety, dodatkowe płatne odcinki specjalne na trasie dojazdu typu przełęcze, tunele, etc.) na 3-4 osoby bez dwóch zdań pobije cenowo na głowę ofertę samolotową na jednego uczestnika. I trudno się z taką polaryzacją nie zgodzić.

Zabiegani podkreślać będą oszczędność czasu, komfort podróży oraz maksymalne wydłużenie czasu swojego pobytu na stokach. To też fakty, z którymi ciężko jest polemizować. Nie bez znaczenia jest też fakt, że w przypadku pakietowej oferty samolotowej większość spraw organizacyjnych mamy wliczonych w cenę naszej imprezy. W zależności od wariantu jaki przyjmiemy, spodziewać możemy się w niej oprócz szybkiego transportu lotniczego:

  • zakwaterowanie w dobrych hotelach zlokalizowanych na stokach (bardzo często z formatami typu AI, basenami, saunami, etc),
  • wyżywienie,
  • opiekę rezydenta,
  • ubezpieczenie KL i NNW,
  • transport do hotelu z lotniska i z powrotem (to jest bardzo ważne!),
  • w razie potrzeby transfery SKIbus’ami na stoki. Taki narciarski gotowiec musi jednak kosztować nieco drożej.

Poniżej przedstawiamy kilka ofert do porównania. W naszym katalogu znaleźliśmy dokładnie te same miejsca, w zbliżonych terminach z kalkulacją cenową na dwie osoby. Oceńcie sami:

Nazwa obiektu Dojazd / Cena Wyżywienie

własny autokarem samolotem
Villagio Olimpico 4*
Włochy / Via Lattea / Sestiere
2180 1960 2610 WL
Del Cardo 3*
Włochy / Alta Valtelina / Semogo
1470 1820 2470 HB
La Madonnina 3+*
Włochy / Val Di Fassa / Soraga
1359 1804 2498 HB
Elisabeth 3*
Włochy / Kronplatz / Chienes
1655 2113 2697 HB
Bijou 3*
Włochy / Aosta / Saint Vincent
1909 2388 3324 BB
L’aigle Bleu 4*
Francja / Serre Chevalier / Briançon
1181 1660 4095 WL
Les Valmonts De Cenis 3*
Francja / Val Cenis / Lanslebourg
1359 1888 2672 WL

Na narty samolotem low cost?

Część naszych rodaków, zaszczepiona ideą letniego backpackingu i rozwijającej się siatki tanich połączeń lotniczych szuka rozwiązań pośrednich. Dolot tzw. low cost’em w pobliże wybranych kurortów i samodzielna organizacja reszty wypoczynku na miejscu. Pozornie wydaje się, że to rozwiązanie idealne. Apartament wykupimy za nie duże pieniądze, ubezpieczenie przez internet, a wyżywienie zapewnimy sobie sami lub korzystać będziemy z lokalnej gastronomii. Szybko, przy dobrej organizacji zakupu biletów w miarę tanio, na pewno wygodnie i bez całego tzw. cyrku komunikacyjnego. Czy aby jednak na pewno?

Trzeba pamiętać o jednym. Lotniska w górach nigdzie nie leżą tuż przy kurortach i stacjach narciarskich. Zazwyczaj dzieli je odległość kilkudziesięciu, a często nawet kilkuset kilometrów. Owszem, istnieje zorganizowana siatka połączeń kolejowych, autokarowych, busowych. Przecież nie my pierwsi wymyśliliśmy, że tak można podróżować na narty. Istniej wręcz cały biznes zajmujący się wahadłowymi dowozami z lotnisk do kurortów. To jednak niweczy naszą pierwotną ideę szybkiej i taniej podróży. Nie będzie wcale tak dużo szybciej (a tym bardziej nie będziemy wcale dłużej na stoku), bo czas zaoszczędzony na dolotach zmarnujemy na organizację wahadełka tranzytowego. Nie będzie też wcale dużo taniej, bo koszty muszą objąć te dodatkowe kursy. Nie będzie też aż tak spokojnie, bo przecież w każdym przylatującym samolocie jest co najmniej 350 chętnych na szybki transfer do stoku.

 


Lotnisko Kurort Odległość w km
Austria



Salzburg Kaprun 98

Salzburg Sölden 260

Salzburg Zillertal 150

Salzburg Tux 157

Salzburg Ischgl 253





Innsbruck Kaprun 147

Innsbruck Sölden 83

Innsbruck Zillertal 61

Innsbruck Tux 85

Innsbruck Ischgl 100




Włochy Mediolan Val di Sole 236

Mediolan Livigno 248

Mediolan Alta Badia 411





Wenecja Val di Sole 287

Wenecja Livigno 403

Wenecja Alta Badia 182





Werona Val di Sole 164

Werona Livigno 281

Werona Alta Badia 244




Francja Grenoble Chamonix-Mont-Blanc 225

Grenoble Risoul 196

Grenoble Val d’Isere 217





Lyon Chamonix-Mont-Blanc 219

Lyon Risoul 241

Lyon Val d’Isere 219

Podsumowanie

Ekonomicznie nastawionego rodaka nie przeskoczymy. W wypoczynku narciarskim wgrywają dojazdy własne.

W naszym wpisie chcieliśmy odpowiedzieć sobie na pytanie czy wyjazd, a raczej wylot, samolotem na narty ma sens. I jak poradzić sobie z takim zadaniem? I ma i nie ma.

  1. Z biurem podróży będzie na pewno trochę drożej, ale będzie też spokojniej, pewniej, szybciej. Wszystko wliczone mamy bowiem w cenę i o nic martwić się nie musimy.
  2. Przy dojeździe własnym na pewno będzie taniej. Zwłaszcza, jak w aucie podróżuje komplet pasażerów. Będzie też na swój sposób wygodniej bo podróż odbywać się będzie w myśl zasady „door to door”. Będzie jednak męcząco, bo to daleko, a przez to dość dużo czasu poświęcimy na podróż zamiast białe szaleństwo.
  3. Przy podróży samolotowej w wersji low cost, tanie bilety (jeśli uda nam się je kupić) będą na swój sposób ułudą szczęścia. Zostaje nam bowiem na głowie nie tylko organizacja całości na miejscu wypoczynku, ale dodatkowo tranzyt z dość daleko położonych lotnisk do naszych kurortów.

A jak Wy podróżujecie na narty? Która opcja do Was przemawia i dlaczego? Zapraszamy do dyskusji w temacie.

 

 

  1. Pingback: Co zabrać na wyjazd narciarski? | Qtravel.pl Blog

  2. Pingback: Na narty do Włoch! Italo-Ski 2016 | Qtravel.pl Blog

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>