Jarmarki, procesje i wypieki, czyli Wielkanoc na wiele sposobów

Kiedy w Polsce malujemy pisanki i szykujemy wiadra z wodą, Anglicy pieką cynamonowe bułeczki, a w Hiszpanie organizują barwne pochody. Podczas gdy Boże Narodzenie wszędzie na świecie wygląda podobnie, tradycje wielkanocne są niezwykle barwne i różnorodne. Qtravel.pl podpowiada, gdzie można spędzić Wielkanoc inaczej niż zwykle.

Na początek coś dla tych, którzy nie wyobrażają sobie Wielkanocy poza domem. W tygodniu poprzedzającym obchody Zmartwychwstania Pańskiego warto odwiedzić organizowane w europejskich miastach Wielkanocne Jarmarki. Odkryć można tam niezwykłe bogactwo wyrobów ludowych oraz ręcznie przygotowywanych dekoracji. To prawdziwa kopalnia wielkanocnych prezentów. Podczas świątecznego jarmarku można też uraczyć podniebienie i skosztować regionalnych specjalności. Wyjazdy na Wielkanocne Jarmarki przygotowało w tym roku biuro Skarpa Travel, które zabierze turystów do Salzburga, Wiednia i Pragi.

Hiszpania: mrocznie i radośnie

Wielkanoc zwana jest w Hiszpanii „świętem wszystkich świąt”. Hiszpanie uroczyście obchodzą nie tylko Niedzielę Zmartwychwstania, ale cały Wielki Tydzień, czyli Semana Santa. To najważniejsze święto w kraju. Barwne obchody rozpoczynają się w Niedzielę Palmową i trwają do Wielkanocnego Poniedziałku. W tym czasie niemal w każdym zakątku kraju odbywają się charakterystyczne procesje pątników. Wszyscy, którzy chcą zasmakować prawdziwej hiszpańskiej Wielkanocy powinni wybrać się na południe kraju, gdzie w stolicy Andaluzji, Sewilli zobaczyć można jedne z najsłynniejszych procesji. Przy dźwiękach bębnów, świetle pochodni i w oparach dymu z kadzideł maszerują pątnicy ubrani w długie szaty i spiczaste nakrycia głowy. Mroczny klimat Wielkiego Tygodnia pryska wraz z nadejściem Niedzieli Wielkanocnej. Procesje przybierają wówczas radosny charakter: podziwiać można pokazy tańca i przedstawienia wyrażające radość ze Zmartwychwstania.

Wielkanocne obchody w Sewilli będziemy mieli okazję zobaczyć podczas wycieczki objazdowej z biurem Itaka Królowie chadzali w ogrodach.

 

 

 

Biuro Regent przygotowało propozycję spędzenia Wielkanocy w Madrycie.

 

 

 

Z Trade & Travel Company można wybrać się na wielkanocną wyprawę Fly&Drive po Andaluzji.

 

 

 

Latynoski temperament na Wielkanoc

Do Meksyku tradycja wielkanocna przywędrowała wraz z Hiszpanami, dlatego nie powinno nikogo dziwić, że meksykańskie obchody przypominają te z Andaluzji, czy Kastylii. Ale tylko przypominają. W Meksyku wszystko odbywa się niejako ze zdwojoną siłą. Europejskie parady wchłonięte przez meksykańską kulturę dały bowiem niezwykła mieszankę. Z okazji Wielkiej Nocy Meksykanie mają aż 14 wolnych od pracy dni. Pierwszy tydzień to, podobnie jak w tradycji europejskiej, Wielki Tydzień (Semana Santa) – w barwnych, pełnych emocji procesjach Meksykanie świętują ostatnie dni życia Chrystusa. Typowy dla Meksyku jest też wielkosobotni obrzęd palenia Judasza. Drugi tydzień zwany jest Tygodniem Paschalnym (Semana Pascua) – to czas świętowania radości ze Zmartwychwstania. Tylko w Meksyku spotkamy w okresie Wielkiej Nocy niezwykłe połączenie atmosfery refleksji nad ziemskim przemijaniem, z huczną karnawałową zabawą.

Wielkanocne zwyczaje mieszkańców Meksyku poznamy podróżując z Ecco Travel po Imperium Azteków.

 

 

 

Po włosku: na słono i na słodko

Skoro o Włoszech, to musi być o jedzeniu. Chociaż północne Włochy, podobnie jak reszta Europy od lat opanowane są przez czekoladowe jaja wielkanocne, mieszkańcy południa kraju, a w szczególności Neapolu pielęgnują lokalne wielkanocne tradycje kulinarne. Podczas Wielkiej Nocy w Neapolu wypieka się dwa skrajnie różne wypieki: casatiello i pastiery. Pastiera to ciasto z serka ricotta, kandyzowanych owoców i kwiatów drzewka pomarańczowego. Ciasto przygotowuje się w Wielki Czwartek, lub w Wielki Piątek, by do Niedzieli zdążyło nabrać niezwykłego aromatu. Przygotowanie pastiery jest niezwykle trudne, dlatego każda szanująca się włoska mamma wypiek smakołyku stawia sobie za punkt honoru.

Miłośników słodkości zmylić może dźwięczna nazwa innego neapolitańskiego przysmaku – Casatiello. Nazwa pochodzi od neapolitańskiego słowa “caso” czyli “ser”, a to z powodu jednego ze składników – sera pecorino, wytwarzanego z owczego mleka. Wystarczy przeczytać listę składników, wśród których oprócz sera, mąki i drożdży, króluje smalec, zapiekane w całości jaja oraz salami, by domyślić się jak ciężkostrawny jest ten wielkanocny wypiek.

Słonymi i słodkimi smakołykami objemy się podróżując z Trade & Travel Company i poznając Smak Południowej Italii.

 

 

 

Dla tych, którzy wolą czekoladowe jajka polecamy Wielkanocną wyprawę do Rzymu.


 

 

Wielkanoc z czarownicami

Planując Wielkanoc w Szwecji musimy przygotować się na wizytę… czarownic! Ale bez paniki, szwedzkie „czarownice” mają najwyżej 11-12 lat i grzecznie stukają do drzwi witając nas okrzykiem „Glad Påsk!” – Wesołej Wielkanocy. Sympatyczne wiedźmy z wymalowanymi na twarzy piegami i rumieńcami wystarczy poczęstować słodyczami lub wykupić się drobnymi pieniędzmi. Skąd w Szwecji taka tradycja? Niegdyś wierzono, że w Wielki Czwartek odbywają się zloty czarownic. Dlatego przed Świętami chowano miotły i rozpalano ogniska, aby udaremnić wiedźmom ucieczkę. Dzisiaj w rolę czarownic wcielają się szwedzkie dzieci.
Szwedzkie Święta Wielkanocne są niezwykle barwne także dzięki tradycyjnym ozdobom. Szwedzi przyozdabiają wielkanocny stół gałązkami brzozy, wplatając w nie barwione na różne kolory piórka.

Skosztuj wielkanocnych potraw ze śledzia, łososia i jagnięciny wyruszając z biurem Regent zaprasza na 4-dniową wycieczkę do Sztokholmu.

 

 

 

Z jajkiem z górki na pazurki

W Anglii w czasie Świat nie najemy się może jajek, ale za to do syta objemy się słodkimi bułkami z cynamonem, rodzynkami i lukrowanym znakiem krzyża – Hot Cross Buns. Spożywa się je w Wielki Piątek na znak upamiętnienia śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, choć tradycja ich wypiekania sięga czasów pogańskich. Podobnie jak sama nazwa Świąt – Easter, która nawiązuje do anglosaskiej bogini wiosny – Eostre.

Wśród angielskich tradycji związanych z Wielkanocą nie brakuje jednak zabaw z jajkiem w roli głównej. Na szczególną uwagę zasługuje zwyczaj turlania ugotowanych jaj ze wzgórza. Zawody, w których wygrywa właściciel najtrwalszego jaja, odbywają się w poniedziałek wielkanocny.

Na Wielkanoc w brytyjskiej stolicy zabierze podróżnych biuro Regent. W Londynie też można znaleźć wzgórza.

 

 

 

Wielkanoc po raz drugi

A dlaczego nie cieszyć się świętami Wielkanocnymi dwa razy w roku? Żeby było to możliwe wystarczy wybrać się 15 kwietnia do Bułgarii. Kościół prawosławny świętuje bowiem Zmartwychwstanie pańskie na co najmniej tydzień po katolikach. W okresie Wielkanocy podobnie jak w Polsce, ważną rolę odgrywają w Bułgarii jaja. Maluje się je w Wielki Czwartek, z tymże pierwsze jajko musi być koniecznie pomalowane na czerwono. Kolor ten jest w Bułgarii symbolem zdrowia i dobrobytu. Czerwone jajka przyozdabiają świąteczny stół, a także wypiekane tradycyjnie wielkanocne chleby. Pierwszym umalowanym na czerwono jajkiem, najstarsza kobieta w rodzie czyni znak krzyża na czołach najmłodszych domowników. Gest ten ma zapewnić dzieciom zdrowie przez cały rok.

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>