Gdzie na wakacje w 2016? (cz. 2/3) Klasyka: Grecja, Hiszpania, Bułgaria

Niezależnie od wszystkiego co nas otacza, a często życiowo przytłacza, czas letni to moment, w którym szczególnie intensywnie myślimy o wypoczynku. Jedni ładują akumulatory, inni resetują głowy. Ktoś realizuje marzenia, ktoś odkrywa w sobie nową pasję.

Planowanie wakacji wypoczynkowych poza granicami kraju może być jednak obecnie znacznie trudniejsze niż jeszcze 2-3 lata temu. Zdarzenia w Egipcie i Tunezji, coraz wyraźniej dostrzegalny wewnętrzny problem w Turcji sprawiły, że nasze zainteresowanie wyjazdowe kierujemy, podobnie jak wszyscy Europejczycy, w innych, tzw. bezpiecznych kierunkach. Wygląda na to, że geograficznym synonimem bezpieczeństwa stał się dla wielu Stary Kontynent. Tak, jakby świadomość kultury chrześcijańskiej była najlepszym rodzajem ubezpieczenia przed zdarzeniami niepożądanymi.

W poprzednim wpisie przedstawialiśmy 9 istotnych elementów, stanowiących aktualny filtr zakupowy polskich klientów. Wskazaliśmy też 3 nowe destynacje stanowiące w ocenie naszej i sporej części branży turystycznej potencjalnie bardzo dobrą alternatywę dla kierunków które spadły z piedestału sprzedażowego. Zapraszaliśmy do wyjazdów wypoczynkowych do Albanii, Gruzji i Czarnogóry.

Dziś, czas na tzw. klasykę gatunku. Stałe, bliskie, bezpieczne i zawsze typowo wakacyjne filary sektora turystycznego. Takimi bez wątpienia od lat są Hiszpania i z małymi przerwami Grecja. Na koniec zwrócimy uwagę na Bułgarię, która po 30 latach zapomnienia, przeżywa swoją prawdziwą drugą młodość. I słusznie, bo ma ku temu doskonałe powody.

Zanim jednak przejdziemy do konkretów, jeszcze jedna uwaga. Rynek nie znosi próżni. Tam gdzie tracą jedni, natychmiast zyskują inni. Wartym podkreślenia jest zatem:

  1. Przy tak dużym popycie klientów z całej Europy, ceny musiały pójść w górę. Także w Polsce. W analizie porównawczej, ceny ofert sprzedawanych w sierpniu 2015 i na sierpień 2016 skoczyły w górę od 50 do nawet 800 zł za osobę.
  2. Nie liczmy na tzw. lasty. Być może pojawią się gdzieniegdzie promocje wyprzedażowe, ale będzie to czysty marketing niż rzeczywisty rabat. Na udzielanie takich nie będzie po prostu potrzeby. Przy tak dużym zainteresowaniu i popycie i tak wszystko się sprzeda.
  3. Uwiarygodnieniem tez o wzroście zainteresowań naszych rodaków w wyszukiwaniu informacji i ofert w opisanych niżej kierunkach jest proste i bardzo wygodne narzędzie najpopularniejszej w Polsce wyszukiwarki.
  4. Już za chwilę (23.06) na Wyspach Brytyjskich odbędzie się referendum w sprawie pozostania tego kraju lub jego wyjścia ze struktur Unijnych. Pamiętać trzeba, że Wielka Brytania jest jednym z największych płatników na wiele projektów unijnych np. wspierających gospodarkę i reformy w Grecji. Jeśli Brytyjczycy zdecydują się na tzw. Brexit (wyniki sondażowe dają temu blisko 50 proc. szans), może to mieć konsekwencje także na rynku turystycznym.

Mając na uwadze powyższe, spieszmy się z rozsądnymi wyborami, ale i szybkimi rezerwacjami. W wielu przypadkach, tej chwili nie liczą się już dni, a wręcz pojedyncze godziny.

Wypoczynek w Hiszpanii

Hiszpania to jeden z najchętniej wybieranych kierunków wakacyjnych. Jej doskonałe położenie geograficzne, wyjątkowe walory wypoczynkowe, świetna, zróżnicowana jakościowo i cenowo infrastruktura, niezliczona wprost ilość miejsc historycznych czy tych, alternatywnie lub uzupełniająco, przeznaczonych po prostu do dobrej zabawy sprawia, że bardzo chętnie obieramy wakacyjny azymut właśnie na Półwysep Iberyjski. I nie jest to tylko nasze spostrzeżenie. Hiszpania od lat jest w ścisłej światowej czołówce krajów najchętniej odwiedzanych przez turystów. Tylko w 2014 roku odwiedziło ją aż 65 mln osób. Ta ogromna liczba robi jeszcze większe wrażenie, kiedy zestawimy ją ze stałymi mieszkańcami kraju, których demograficznie jest obecnie 46,5 mln.

Dane Narodowego Instytutu Statystycznego Hiszpanii (Instituto National de Estadistica) mówią o 6 proc. wzroście przyjazdów turystycznych do Hiszpanii w drugiej połowie 2015 roku. Jak będzie w tym roku czas pokaże, ale spodziewane są wyniki nawet 2-cyfrowe.

Wśród najpopularniejszych narodowości odwiedzających Hiszpanię wymienia się zwiększoną liczbę Niemców i Brytyjczyków, Chińczyków i obywateli Stanów Zjednoczonych, a także Rosjan, którzy bojkotują obecnie Turcję i niechętnie latają do krajów Afryki Północnej. W zestawieniach wymieniani są też Francuzi oraz turyści z naszej części Europy, w tym także Polacy. Jeśli sytuacja geopolityczna nie ulegnie nagłej zmianie, Hiszpania może w tym roku rozbić turystyczny bank. 

W Hiszpanii znajdziemy aż 21 gościnnych, turystycznych wybrzeży (costas) ulokowanych zarówno na  kontynencie jak i na Balearach (Majorka, Minorka, Ibiza, Formentera, Cabrera) i Wyspach Kanaryjskich (większe i turystyczne: Teneryfa, Fuerteventura, Gran Canaria, Lanzarote, La Palma, La Gomera i El Hierro oraz 6 mniejszych niezamieszkanych lub zamieszkanych okresowo: Graciosa, Alegranza, Lobos, Montaña Clara, Roque del Este i najmniejsza Roque del Oeste).

Wielowymiarowość i możliwości tego kierunku są tak bogate, że praktyce nie znajdziemy tematycznego zagadnienia wypoczynkowego, którego zrealizować się tam nie da. Skupmy się zatem na niezbędnej analizie jej poszczególnych obszarów, która może pomóc nam podjąć odpowiednią decyzję wyjazdową:

Kontynent – W tej chwili do hiszpańskiej części Półwyspu Iberyjskiego, 662 oferty wyjazdowe przygotowało 13 krajowych touroperatorów. Dostępne w sprzedaży destynacje to: Costa Azahar, Costa Almeria, Andaluzja, Costa del Sol, Costa Blanca, Costa Brava, Costa de la Luz, Costa Dorada i Costa Calida. Do każdej z nich dolecimy z Gdańska, Katowic, Krakowa, Warszawy, Poznania i Wrocławia. W praktyce, tak duży ruch operatorski pozwala nam zaplanować urlop z wylotem w praktycznie dowolnym dniu każdego wakacyjnego tygodnia.

W ofertach znajdziemy oferty do hoteli 3, 4 i 5*. Ceny, za tygodniowy pobyt wyglądają następująco:

  • 3* HB zaczynają się już od 1498 zł/os.; 3* All Inclusive od 2029 zł/os.
  • 4* HB zaczynają się już od 1541 zł/os.; 4* All Inclusive od 2223 zł/os.
  • 5* HB zaczynają się już od 2871 zł/os.; 5* All Inclusive od 3547 zł/os.

Polecamy:

Wycieczki do Grecji

Grecy chyba w końcu pojęli, że ich nadmierna ekspresja i postawa roszczeniowa w aspekcie zachowania starych przywilejów, konieczności wsparcia gospodarczego i finansowego pozostałych członków Unii Europejskiej, nie koniecznie sprzyja budowaniu zaufania. Wyciszenie emocji i  praca u podstaw, pomału odbudowuje zaufanie europejskich, w tym także polskich, turystów. A to, że chcemy wypoczywać w Grecji, poznawać jej kulturę, zwiedzać zabytki, cieszyć się słońcem na plażach i raczyć podniebienie greckimi specjałami jest tak oczywiste, jak pewna jest grecka, słoneczna pogoda. Według informacji zaczerpniętej z badań „Wyjazdy wypoczynkowe Polaków w 2015 roku i plany na rok 2016″ (CBOS 21/2016), aż 11 proc. naszych rodaków wybrało Grecję na kraj swojego urlopu. Niezależnie czy wybierzemy się na sam kontynent czy jedną z kilkudziesięciu wsyp możemy być pewni, że będą to udane i niezapomniane wakacje.

Kontynentalnie – w tym sezonie szczególnie polecamy Riwierę Olimpijską (z Leptokarią i Paralią) oraz Półwysep Chalkidiki. Bezpieczna odległość hoteli, od ewentualnie uciążliwych stołecznych Aten, daje oczekiwane w czasie wakacji poczucie spokoju i swobody. Z drugiej strony, wypoczywający na kontynencie zyskują dodatkowe poczucie pewności, że w przypadku wzrostu gospodarczych emocji nie ograniczy nas logistycznie wyspiarskie poczucie autonomii. Grecję kontynentalną polecamy zwłaszcza tym, którzy chcą pozwiedzać lub połączyć ze sobą wypoczynek stacjonarny ze zwiedzaniem. Statystycznie, do Grecji kontynentalnej 8 polskich biur podróży, przygotowało łącznie 152 propozycje wypoczynkowe. Uśredniona wartość dla pobytów 7-dniowych w tych destynacjach wynosi obecnie:

  • 3* HB zaczynają się już od 1139 zł/os.; 3* All Inclusive od 1287 zł/os.
  • 4* HB zaczynają się już od 1369 zł/os.; 4* All Inclusive od 1654 zł/os.
  • 5* HB zaczynają się już od 1644 zł/os.; 5* All Inclusive od 2344 zł/os.


Ceny wycieczek objazdowych (z dolotem do Grecji na 7 dni) zaczynają się od 1601 zł/os, a wypoczynku łączonego zwiedzaniem (7+7 dni) od 1924 zł/os.

Grecja wyspiarska – to archipelag aż 2,5 tys. punków lądowych. 165 z nich jest zamieszkałych. Mając na uwadze bezpieczeństwo, stabilność biznesową hotelarzy i ich partnerów turystycznych, zwracając uwagę na dostępność do usług bankowych, handlowych, gastronomicznych, polecamy w tym sezonie szczególnie: Kretę, Zakynthos, Korfu, Kefalonię, Skiathos, Skopelos i Thassos.

19 polskich touroperatorów przygotowało łącznie 1656 ofert wypoczynkowych na 17 wyspach. Odlecimy na nie z 11 lotnisk regionalnych w Polsce. Uśredniona wartość dla dostępnych na tę chwilę ofert wyspiarskich na 7-dni wynosi:

  • 3* HB zaczynają się już od 1132 zł/os.; 3* All Inclusive od 1320 zł/os.
  • 4* HB zaczynają się już od 1311 zł/os.; 4* All Inclusive od 1399 zł/os.
  • 5* HB zaczynają się już od 1863 zł/os.; 5* All Inclusive od 1914 zł/os.

W poczuciu uczciwości względem wszystkich zainteresowanych wyjazdami do Grecji, wspomnieć musimy o problemie uchodźców. Jeszcze do niedawna, na kilka greckich wysp (m.in. Kos, Lesbos, Samos, Leros czy Rodos) trafiało tysiące uchodźców dziennie. Sytuację znacząco zmieniła umowa zawarta pomiędzy UE, a Turcją na mocy której, uchodźcy trafiający na wyspy Hellady pod 20 marca deportowani są tak szybko, jak tylko jest to możliwe, do Turcji. Media szeroko donoszą, że m.in. ta decyzja znacznie obniżyła skalę dziennego napływu uchodźców do Grecji i większość do niedawna mocno okupowanych wysp jest dziś już wolna od tego problemu.

Polecamy:

 

Urlop w Bułgarii

 

Ten, dla wielu sentymentalny, południowo-wschodnio-europejski kierunek od kilku lat przeżywa swoją drugą młodość. Kurorty Złotych Piasków i Słonecznego Brzegu praktycznie pękają w szwach. Trudno się zresztą temu dziwić. Miejsca tam przecież nie tak wiele, a połączenie doskonałej wakacyjnej pogody z typowo słowiańską gościnnością, transportowo bliską odległością, fantastycznymi plażami i wciąż dobrymi cenami robi swoje. Dla przypomnienia, o walorach rodzinnego wypoczynku w Bułgarii pisaliśmy w ubiegłym roku w naszej relacji. Jedno jest pewne. Dzisiejsza Bułgaria to pełnoprawne kurorty, których wypoczynkowy klimat dzienny i nocny kolorowy blask zachwyca mieszkańców całej Europy.

Oferty do naszych przyjaciół z nad Morza Czarnego przygotowało na ten sezon 17 krajowych biur podróży. Wszystkich ofert mamy łącznie 748. W każdym tygodniu sezonu wakacyjnego do Bułgarii odlecimy aż z 10 regionalnych portów lotniczych w Polsce. Przyjrzyjmy się dostępnej na tę chwilę ofercie na 7-dni:

  • 3* HB zaczynają się już od 1179 zł/os.; 3* All Inclusive od 1295 zł/os.
  • 4* HB zaczynają się już od 1170 zł/os.; 4* All Inclusive od 1339 zł/os.
  • 5* HB zaczynają się już od 1556 zł/os.; 5* All Inclusive od 1765 zł/os.

Także tu dostępne w ofercie są wycieczki objazdowe i łączące wypoczynek z aktywnym poznawaniem. Ceny tych pierwszych (z dolotem do Bułgarii na 7 dni) zaczynają się od 1865 zł/os, a tych drugich (7+7 dni) od 1463 zł/os.

Polecamy:

Jeśli jednak nie interesują Was ani wcześniej opisywane nowości, ani stara dobra Europa i jej utarte turystyczne szlaki, to już nie długo trzecia i ostatnia zarazem część naszego poradnika. Opowiemy w nim o dostępnej latem egzotyce w przyzwoitych cenach i bardzo ciekawej ofercie krajowej. Już dziś zapraszamy do śledzenia naszych wpisów.

  1. Pingback: Gdzie na wakacje w 2016? (cz. 1/3) Nowości: Albania, Gruzja, Czarnogóra | Qtravel.pl Blog

  2. Pingback: Gdzie na wakacje w Polsce? W góry, na Mazury czy nad morze? | Qtravel.pl Blog

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>