Dlaczego warto wybrać się do Włoch? Cz. 3 Kampania

Italia jest krajem, w którym praktycznie każda miejscowość jest na swój sposób warta zobaczenia. Dlaczego? Bo w każdej, często nawet maleńkiej, kryje się jakaś tajemnica, niespodzianka, historia. W naszych poprzednich wpisach blogowych rozpoczęliśmy prezentację nowych, stricte wypoczynkowych kierunków włoskich, które od niedawna pojawiają się na turystycznej mapie wyjazdowej naszych rodaków. Uwagę skoncentrowaliśmy na kurortach Riwiery Adriatyckiej i Wybrzeża Marche. Dziś zapraszamy do Kampanii.

O tym dlaczego w nadchodzącym sezonie warto zwrócić swoja uwagę na wypoczynek we Włoszech pisaliśmy ostatnio. Podaliśmy argumenty pro klienckie i wyjaśniliśmy zmiany w postrzeganiu Italii przez biura podróży. Przypomnijmy może tylko, tytułem wstępu, że Italia ma sporą szansę na zajęcie silnej pozycji w pierwszej piątce kierunków wypoczynkowych w sezonie LATO 2017. Dla nas stanowić może nawet 10 proc. wszystkich sprzedanych wycieczek. To oznacza jedno. Włochy zaczynają ponownie być bardzo modne i pożądane.

KAMPANIA

Kampania (Campania) to region położony w południowo-zachodniej części Włoch, pomiędzy Apeninami, a Morzem Tyrreńskim. Z pewnością bliżej stąd do sycylijskiego Palermo niż do Wenecji. Jej stolicą jest bajeczny i bliski nam ostatnio, za przyczyną Arkadiusz Milika i Piotra Zielińskiego, Neapol (obaj grają w SCCNapoli i są tam uwielbiani) . Sam region graniczy ze stołecznym regionem Lacjum oraz z Molise, Apulią i Basilikatą.

Sprawdź oferty wycieczek do Kampanii

Morze, plaża i wypoczynek są ważnym punktem odniesienia dla Kampanii. Niemniej jednak warto pamiętać, że oprócz wody, wulkanów i skojarzeń z Cammorą czy brudnym Neapolem region ma do zaoferowania dużo więcej. To włoska stolica sera mozzarella, doskonałych pomidorów, pepperoni, ziemniaków, bakłażanów oraz owoce. Ważna dla regionu jest również produkcja wina, konopi i tytoniu. Jednak my skoncentrujemy się na turystyce, która stanowi jedną z głównych składowych regionalnej ekonomii.

Neapol

„Zobaczyć Neapol i umrzeć”. Prawdopodobnie każdy, choć raz w życiu słyszał to przysłowie. I choć parafrazując Biblię, marketingowi oddajmy to co reklamowe, to w przypadku Neapolu, nie jest to hasło na wyrost.

W naszej wyobraźni Neapol wciąż jeszcze kojarzy się z mafią, biedą i wszechobecnymi śmieciami na ulicach. Poważny błąd. Owszem, nie nastąpiła tam żadna spektakularna rewolucja, ale już ewolucja, owszem. Bez wątpienia nie można porównać Neapolu do Rzymu, Florencji czy Wenecji ale to przecież najbardziej żywiołowe miasto w całych Włoszech. Zmienić mentalność neapolitańczyków jest tak samo niewykonalne, jak nauczyć teriera siedzenia na satynowych poduszkach. Nie-do-zro-bie-nia. Neapol to kwintesencja włoskiego sposobu bycia i życia, charakteru i filozofii. Z jednej strony może stanowić może włoski symbol pizzy (bo właśnie tutaj ją wymyślono), z drugiej opery, z trzeciej piłki nożnej, czwartej mocno podkreślanej religijności jego mieszkańców, a kończąc na zjawiskowej i uwielbianej Sophii Loren.

Najciekawsze i najważniejsze zabytki starego miasta w Neapolu położone są stosunkowo blisko linii wybrzeża. Kluczowe miejsca, które odwiedzając miasto obowiązkowo trzeba zobaczyć to Castel dell’Ovo, Castel Nuovo i Palazzo Reale di Napoli. Teraz sami rozumiecie, dlaczego Neapol nazywany jest miastem zamków i pałaców.

Najbardziej reprezentatywną ulicą miasta jest Via Toledo. Po obu jej stronach podziwiać można najładniejszą w Neapolu architekturę miejską – pałace, kościoły, eleganckie kamienice, banki i hotele. Onegdaj mieszkali tu hiszpańscy żołnierze, dlatego do dziś dzielnica i ulica określana jest jako hiszpańska.

Sprawdź oferty wycieczek do Neapolu

Historycznie, warto przejść się na Piazza del Plebiscito. To właśnie tu, na Placu Plebiscytu, w 1860 roku odbyło się głosowanie na temat połączenia poszczególnych królestw we Włoszech, co zaskutkowało powołaniem do życia Zjednoczonego Królestwa Włoch. Przy placu znajduje się kościół św. Franciszka, który jest patronem Neapolu. Obok znajdziemy też Palazzo Reale di Napoli, urbanistyczny symbol Neapolu. Tuż obok znajduje się wspomniany już wyżej, muzealnie otwarty dla turystów i bardzo symboliczny architektonicznie Castel Nuovo.
W ostatnich 2 latach, obowiązkowym punktem zwiedzania na mapie Neapolu stał się Stadio San Paolo, na którym mecze rozgrywa SSC Napoli. Prawdziwe rekordy popularności i uwielbienia biją tu nasi dwaj reprezentanci, Arkadiusz Milik i mający ostatnio bardzo dobrą passę, Piotr Zieliński. Za ich przyczyną mieszkańcy Neapolu, a są to prawdopodobnie najbardziej zagorzali fani piłki nożnej w całych Włoszech, mają do Polaków (przynajmniej na razie) nowy, serdeczny i radosny stosunek.

Sorrento

Sorrento to przepiękne, słynne na całym świecie miasteczko położone półwyspie o tej samej nazwie. Tu właśnie, bardzo często wypoczywają lub mówią sobie sakramentalne tak, światowe gwiazdy ekranu czy sceny muzycznej. Dla nas, pewnym punktem odniesienia może być komedia romantyczna “Wesele w Sorrento” z Piercem Brosnanem w roli głównej, która polską premierę miała zaledwie 4 lata temu. Filmowym tłem dla uniesionej uczuciami historii Idy i Philipa jest właśnie te malownicze nadmorskie miasteczko. Jeśli jeszcze nie wiecie dlaczego warto tam pojechać, koniecznie zobaczcie obraz Susanne Bier. Zakochanie w plenerach gwarantowane.

Położone nad Morzem Tyrreńskim Sorrento ma dość zróżnicowaną linię brzegową. Z miejscowego portu odpływają promy na pobliską wyspę Capri. W miasteczku przeważa kilkupiętrowa zabudowa starych kamienic. W części z nich dziś ulokowane są niewielkie rodzinne (jak zwykle we Włoszech) hotele i restauracje. Kulinarnie polecamy dania z ryb, owoce morza i oczywiście słynne włoskie pasty. Z listy napitków, oprócz zawsze modnej kawy króluje polecamy lokalny likier, Limoncello.
Plaże Sorrento stanowią niestety jego słaby punkt. Poprzez zróżnicowane wybrzeże dostęp do morza jest tu znacznie ograniczony. Nieliczne plaże są niestety prywatne, a co za tym idzie płatne. Część z nich przeznaczona jest wyłącznie dla gości poszczególnych hoteli. Dlatego proponujemy odpuścić w tym miejscu plażowanie i wybrać się na skaliste wysunięte nieco na północ, klify wybrzeża. Zielone tarasy tego miejsca są najlepszym punktem obserwacyjnym na całą zatokę i prawdopodobnie jednym z najładniejszych ba całej zachodniej linii wybrzeża Włoch.

Pompeje i Herkulanum

Pompeje – miasto odkryte z popiołów. Będąc w Neapolu prawdziwym turystycznym grzechem byłoby nie odwiedzić pobliskich Pompejów. Miejsce prawdopodobnie znane każdemu z podręczników szkolnych, jako cmentarzysko zniszczonych wybuchami Wezuwiusza kultury i architektury z początku pierwszego tysiąclecia.
Miasto rzeczywiście już nie istnieje, bo zalane zostało, dosłownie, w 79 roku naszej ery, 6-metrową warstwą lawy. Agonia trwała 3 doby i zginęło w niej 5 spośród 20 tys. mieszkańców, którzy po pierwszych dwóch dniach katastrofy, mimo wszystko postanowili pozostać w swoich domach. Wszystko co znajduje się pod nią zastygło w stanie nienaruszonym. I właśnie to sprawia, że chodząc po dzisiejszych Pompejach czujemy wyjątkowy dreszcz emocji. Obok nas, a częściowo wciąż pod  nami wciąż znajduje się uwieziona tkanka starego miasta. Dzięki temu dziś możemy dosłownie przenieść się w czasie do rzymskiego miasta zaglądając w niektórych, odkrytych przez archeologów , do dawnych domów, na podwórka, do łaźni albo po prostu usiąść w miejskim amfiteatrze czy teatrze. Przed wejściem na teren miasta warto zaopatrzyć się w jego mapkę. Dzięki temu nie ominiemy najważniejszych budowli miejskich.

I jeszcze jedno. W ostatnich latach Pompeje ulegają szybkiej degradacji. W 2010 runął Portyk Gladiatorów, w 2014 osunęły się kolumny wspierające świątynię Venus. Włosi mają ogromny problem z utrzymaniem tego dziedzictwa, dlatego warto spieszyć się obejrzeć to co z Pompejów wciąż jeszcze zostało.
Herkulanum – jest bliźniaczo doświadczonym miastem. Mniejszym obszarowo, dziś nieco bardziej zielonym, ale jego historia jego mieszkańców przeraża równie mocno co w Pompejach. Bezlitosny Wezuwiusz uwięził w palącej lawie budynki, ludzi, tętniące tu życie. Dziś wydarty mozolną pracą archeologów fragment miasta ukazuje wszystko to, co na lata zakonserwował pył, pumeks,  zastygła lawa. Do najpiękniejszych pozostałości zabudowań Herkulanum należą Dom Argusa z przepięknym dziedzińcem, kompleks łaźni z dobrze zachowanymi mozaikami, Dom z Sarnami, Dom Samnicki, Dom Papirusu, Dom Neptuna i Amfitrydy.

W nadchodzącym sezonie LATO 2017 oferty wypoczynkowe w regionie Kampanii proponuje nam 3 krajowych touroperatorów. Wyloty odbywać się będą z lotnisk w Warszawie, Katowicach i Gdańsku. Na gości czekać będą pokoje w 16 hotelach.

Ceny dostępnych jeszcze propozycji dla jednej osoby na 7 dni, wyglądają następująco:

  • 3* HB od 1835 zł,
  • 3* z Al od 2065 zł
  • 4* HB od 2337 zł,
  • 4* z AI soft od 2676 zł
  • 5* HB od 4408 zł.

W kolejnym wpisie zaprosimy Was na półwysep Gargano.

  • 2017-09-12
  • 4 dni
  • x 2
  • samolot z Katowice
Włochy Neapol
2099.0 PLN
  • 2017-10-07
  • 7 dni
  • x 3
  • własny
Włochy Baia Domizia
1730.0 PLN
  • 2017-09-23
  • 7 dni
  • x 5
  • własny
Włochy Baia Domizia
348.0 PLN

  1. Pingback: Dlaczego warto wybrać się do Włoch? Cz. 4 Gargano | Qtravel.pl Blog

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>