Azjatyckie szusowanie

Azja to ciągle dla Polaków miejsce niezwykle egzotyczne. A narty w Azji? Niewielu z nas jest sobie w stanie to wyobrazić. Cóż musimy powoli oswajać się z myślą, że polscy narciarze poszukują nowych miejsc do uprawiania białego szaleństwa. Wielu narciarskim i snowboardowym koneserom znudziły się już alpejskie stoki. Przyjrzyjmy się azjatyckim kurortom narciarskim.

 

 

Zjazd do Japonii

To, że w Japonii są góry wiemy wszyscy. Dlaczego więc narciarstwo jest ostatnią rzeczą, która przychodzi nam na myśl, kiedy myślimy o Kraju Kwitnącej Wiśni? Tymczasem, Japonia nie tylko szczyci się pięknymi górami, ale także tym, że rzadko narzeka na brak śniegu.

Północna wyspa Hokkaido jest wręcz wymarzonym miejscem na zimowy wypoczynek, a tutejsza zima trwa podobnie jak w Polsce od listopada do marca. Ośrodki narciarskie na Hokkaido są doskonale przygotowane, a warunki narciarskie są tu wyśmienite. Zwykle utrzymuje się temperatura w okolicach -5 st. Celsjusza i niemal codziennie pada suchy śnieg znad Syberii. Każdy narciarz wie, jak doskonale jeździ się codziennie po świeżym śniegu.

Nieco rozczarowywać mogą wysokości, jeździ się tu przeważnie na 1000 – 1600 m n.p.m., Japonia nadrabia jednak świetną infrastrukturą, a przede wszystkim kulturową odmiennością. Niezwykle ciekawą atrakcją jest też możliwość zorganizowania zjazdu na nartach do wnętrza wulkanu Yotei, w Parku Narodowym Shikotsu-Tōya, w południowo-zachodniej części wyspy Hokkaido.

Czemu więc Polacy masowo nie latają na narty do Japonii? Powód jest prosty – Japonia jest droga. Wyprawa na drugi koniec świata jest nie tylko kosztowna, ale także czasochłonna. Jednak narciarscy koneserzy szukający odmiany, koniecznie powinni spróbować białego szaleństwa w Japonii.

 

Zimowy Iran

Sezon narciarski w Iranie trwa od początku grudnia do końca marca. kiedy obfite opady śniegu zapewniają doskonałe warunki do jazdy. Dwie najpopularniejsze stacje narciarskie to Dizin i Shemshak. Od stolicy kraju Teheranu dzielą je dwie godziny jazdy. Dizin to idealny wybór dla początkujących i średnio zaawansowanych narciarzy, Shemshak przypadnie do gustu bardziej wymagającym narciarzom.

Zaskakiwać może tutejsza infrastruktura. W Dizinie czekają trzy gondole, dwa wyciągi krzesełkowe i kilka orczyków. Jest też hotel, pod którego drzwi dojedziemy na nartach i kilka wypożyczalni sprzętu. Łącznie kilkadziesiąt kilometrów tras narciarskich z różnicą wzniesień ponad 1000 m.

W Shemshaku skorzystamy z trzech wyciągów krzesełkowych i kilku orczykowych. To miejsce dla narciarskich profesjonalistów. Tutejsze trasy to niemal pionowe ściany – niemałe wyzwanie nawet dla najodważniejszych.

Irańskie kurorty oferują dość skromny wachlarz rozrywek apres ski. Trzeba tez pamiętać, ze w Iranie obowiązuje kategoryczny zakaz spożywania alkoholu. Wszystkie te ograniczenia wynagradza jednak niezwykła gościnność tutejszych mieszkańców i zapierające dech w piersiach widoki.

Narty w Himalajach

Narty w Himalajach to sport dla wybrańców. Wcale nie tylko dlatego, że daleko, drogo i trzeba być wytrawnym narciarzem, by odważyć się na zjazd w najwyższych górach świata. Ośrodek Gulmarg w Kaszmirze to jedno z najbardziej zmilitaryzowanych miejsc na Ziemi. Odwiedzają je tłumnie miłośnicy białego szaleństwa z Indii.

Gulmarg znajduje się w pobliżu linii demarkacyjnej dzielącej Indie i Pakistan. Obecność uzbrojonego wojska nie odstrasza jednak narciarzy i snowboardzistów. Dlaczego? Panują tu idealne warunki, a warstwa śniegu sięga nawet 2 metrów. Gulmarg słynie także z kolejki górskiej, która dociera na wysokość 3,979 m n.p.m.

Zdjęcia:

 

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>